Kiedy miała urodzić się Blanka, nie zastanawiałam się długo nad kwestią wyboru akcesoriów do snu. Założyłam, że w pierwszej fazie – noworodkowej, będzie spała w rożku. Okres ten nie trwał długo, ponieważ nie lubiła ograniczania rąk. Wówczas zaczęłam kłaść ją w śpiworku. Mówi się, że rodzice, którzy zaczynają je stosować, nie wyobrażają sobie już położyć dziecka w tradycyjnej pościeli. Ja także, z dwóch powodów: po pierwsze, nie chcę się martwić, czy moje dziecko się odkryło przez sen i marznie, po drugie bardzo się boję, że nieświadomie nakryje się kołdrą. Śpiworek gwarantuje odpowiednią temperaturę i bezpieczeństwo. Dlatego nadszedł czas na testowanie najnowszego śpiworka Snoozebaby Jacquard o grubości 1,5 TOG.

źródło: snoozebaby.com


CZY ŚPIWORKI DO SPANIA SĄ NAPRAWDĘ BEZPIECZNE

Jak twierdzą specjaliści, odpowiednio użytkowany śpiworek jest najprawdopodobniej najbezpieczniejszym legowiskiem dla Twojego dziecka. Po pierwsze, niemowlę wewnątrz śpiworka nie jest ograniczane ruchowo, może się w nim odwrócić, a nawet usiąść, czy stanąć. Dodatkowo, dzięki odpowiedniemu krojowi, prawidłowo dobrany śpiworek uniemożliwia dziecku wsunięcie do środka. Odpowiednie ubranko zagwarantuje spokojny i bezpieczny sen.


PRZEWAGA ŚPIWORKA NAD POŚCIELĄ TRADYCYJNĄ

Jeśli jeszcze nie zdecydowaliście, w czym kłaść swojego malucha, poniżej przedstawiam listę zalet śpiworka, w porównaniu do tradycyjnej pościeli:

1. Dziecko nie zrzuci z siebie nakrycia i nie zmarznie,
2. Maluch nie ma możliwości naciągnięcia śpiworka na główkę, przez co ryzyko uduszenia nie występuje,
3. Zapewnia dziecku odpowiednią temperaturę przez całą noc,
4. Nawet jeśli niemowlę nagle obudzi się w środku nocy, może swobodnie się ruszać w swoim łóżeczku, a następnie uspokoić się i ponownie zasnąć,
5. Bez względu na miejsce, w którym dziecko ma zasnąć danej nocy (np. podczas wakacji, pobytu poza domem) – śpiworek można złożyć i zabrać ze sobą, ponieważ zajmuje mało miejsca,
6. Odwleka w czasie moment, w którym dziecko jest w stanie samodzielnie wyjść z łóżeczka.

źródło: snoozebaby.com

PRZEJDŹMY DO KONKRETÓW

Spośród dostępnej gamy produktów marki Snoozebaby, do przetestowania wybrałam nowość, model Jacquard, śpiworek z dżerseju – 100% bawełny (9-24 miesiące) o grubości 1,5 TOG.
Na samym początku wyjaśnię, co oznacza skrót TOG – thermal rating of the garmet , czyli wskaźnik grubości. Producenci informują w ten sposób, na jaką porę roku i temperaturę został przewidziany konkretny model. Przyjmuje się następujący podział:
0,5 TOG = ciepłe lato oraz w trakcie choroby i gorączkowania – 24-27’C
1,0 TOG = wiosna/jesień oraz drzemki w ciągu dnia – 20-24’C
2,5 TOG = zima oraz w pomieszczeniach, w których temp. nie przekracza 16-20’C
Testowany przez nas śpiworek idealnie wpasowuje się w temperaturę naszej sypialni, w której panuje zazwyczaj 19-21’C (oczywiście oprócz upalnego lata). Pamiętam o tym, by nie przegrzewać córki, dlatego zakładam jej wyłącznie bawełniane pajacyki. Absolutnie odrzućcie wszelkie pięknie wyglądające pluszowo-polarkowe piżamki – skóra w tym nie oddycha. Jeśli decydujecie się już na stosowanie śpiworka, pamiętajcie też o tym, by nie okrywać dziecka dodatkowo kołdrą lub kocykiem.

NASZE OBSERWACJE

źródło: snoozebaby.com

Śpiworek Snoozebaby Jacquard spełnił swoją rolę i mogę go polecić z kilku względów:
1. Dwa rozmiary do wyboru: 3-9m oraz 9-24m – bardzo rzadko spotykany podział, za co ogromny plus, gdyż częste wymiany nie służą portfelowi, a na początku wystarczy podwinąć rękawki,
2. Zapięcie/rozpięcie jest na całej długości i kończy się na dole, dzięki czemu możliwe jest nocne przewinięcie malucha bez konieczności zdejmowania śpiworka – super,
3. Dół śpiworka posiada od spodu dwa zatrzaski, dzięki czemu po zapięciu można go podwinąć i podpiąć – wówczas małe, sprytne rączki nie dobiorą się do zamka,
4. Jak każdy produkt Snoozebaby, także ten śpiworek został wyposażony w kolorowe metki – moje dziecko ze wszystkich zabawek świata najbardziej kocha metki,
5. Nie posiada dodatkowego wypełnienia, dzięki czemu nic nie zbija się w praniu – szybko schnie,
6. Naturalny materiał i porządne wykończenia,
7. Ciepły i miły w dotyku


Naprawdę polecam. Życzę Wam samych dobrych wyborów – śpijcie dobrze!

Śpiworek Snoozebaby do kupienia m.in. u Elefuntea.

Bibliografia:
1. www.bezpiecznysendziecka.pl
2. Gemma Chandler, Is your baby’s bed a safe place for them to sleep?, 15.07.2009, www.goodtoknow.co.uk/family/144671/Is-your-child-sleeping-safely-




Źródło: MOTHERHOOD – Blanka & I

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij